Baza wiedzy

Jak podjąć walkę - leczenie anoreksji

Osoby cierpiące na anoreksję zazwyczaj przejawiają określony typ myślenia sprawiający, iż bardzo trudne staje się skłonienie ich do działań przeciwdziałających chorobie. Traktują ją bowiem jako swoisty styl życia, mówiąc o niej i traktując ją jako swoją przyjaciółkę. Dlatego też przełamanie tego toku myślenia, skłonienie chorego do podjęcia leczenia jest niezmiernie trudne, ale nie niemożliwe. Wymaga jednak ogromnego zaangażowania ze strony bliskich i terapeutów. By jednak wyleczyć zaburzenia odżywiania z pełnym sukcesem, potrzebna jest do tego zgoda i chęć ze strony samej zainteresowanej osoby. Im szybciej zostanie ona poddana leczeniu, tym większe są szanse na jego powodzenie. Stopień zaawansowania choroby ma na to istotny wpływ, dlatego tak ważne jest szybkie zidentyfikowanie zagrożenia oraz nie bagatelizowanie go. Od tego momentu może nastąpić długa i burzliwa droga do podjęcia najważniejszej decyzji o wyborze zdrowia i podjęcia terapii przez chorującą na anoreksję chorobę. Bierna postawa w terapii nie przynosi oczekiwanych efektów, a podstawą do wyzdrowienia jest motywacja do pracy nad sobą, gotowość do podjęcia zmian poparta działaniem. Stanowi to wielkie wyzwanie wymagające wytrwałości i odwagi zarówno od pacjenta, jak i jego otoczenia. Nierzadko droga do wyleczenia obfituje w kryzysy, poczucie bezradności, nawroty w najmniej spodziewanych momentach. Oczekiwanym skutkiem ostatecznym terapii jest przywrócenie normalnego stosunku do jedzenia przy jednoczesnym wzmocnieniu wiary pacjenta we własne siły, umiejętności radzenia sobie z problemami i emocjami. Zaburzenia odżywiania występują zwykle nie dlatego, że osoba nim dotknięta nie lubi jedzenia. Często przed pojawieniem się anoreksji wręcz przeciwnie, kocha tę czynność, ale rygorystycznie panuje nad tym upodobaniem. Leczenie rozpoczyna się z momentem uświadomienia sobie pewnych kwestii, a następnie podjęciem decyzji o rozpoczęciu terapii. Jest ona związana z uczeniem się na nowo właściwego stylu życia, kierunków myślenia, reagowania na otaczającą rzeczywistość, sposobu komunikacji z otoczeniem.

Pierwszym krokiem w kierunku wyzdrowienia jest uświadomienie sobie przez pacjenta, iż jest on chory na anoreksję. Jednocześnie należy znaleźć jej źródło, czyli zidentyfikować i „uleczyć” emocje i swój wewnętrzny psychiczny świat. Wiąże się to z ciężką pracą nad zmianą całości postawy, nad sferą myśli, poglądów. Docelowo podjęte działania prowadzą do nauczenia pacjenta jak ma się odżywiać, by jego waga utrzymała się w granicach normy, czyli o współczynniku BMI pomiędzy 19 a 24,9, bez konieczności stosowania niewłaściwych środków. U chorych na anoreksję niezwykle istotne jest pozbycie się lęków przed tym, że wyjście z choroby wiąże się ze staniem się grubym. Często podjęta terapia prowadzona jest w częściowym zakamuflowaniu rzeczywistych odczuć i czynności przez pacjenta. By wyeliminować takie zdarzenia, które z całą pewnością negatywnie wpływają na skuteczność terapii, konieczna jest odpowiednia motywacja, wytrwałość, wsparcie. Należy być świadomym kompilacji wszystkich czynników mających związek z anoreksją: psychologicznych, społecznych, rodzinnych oraz fizjologicznych.

Zaburzenia odżywiania niejako zaspokajają choremu pewne potrzeby, takie jak opieka i zainteresowanie ze strony bliskich, poczucie bezpieczeństwa, kontroli (paradoksalnie!) nad swoim życiem, satysfakcję z realizowanego planu obniżania wagi, często poczucie wyższej moralności. Anoreksja stwarza wrażenie, że osoba na nią chora jest kimś wyjątkowym, posiada coś własnego. Odwraca uwagę od innych, istotnych problemów. Dlatego też bardzo trudne jest pokonanie zaburzenia jedynie własnymi siłami. Zmiana nawyków jedzeniowych nie wystarczy, potrzeba jest analiza wszystkich aspektów życia, czynników, które mogły doprowadzić do zachorowania. Wprowadzanie zmian powinno toczyć się indywidualnym rytmem u każdego pacjenta z osobna, przy jednoczesnym założeniu serii krótkofalowych planów na zasadzie stawiania drobnych kroków. Niekorzystne jest stawianie zbyt wygórowanych celów w krótkim przedziale czasowym, jednak należy je zdefiniować w sposób jasny, według określonej hierarchii. Ponadto dla osiągnięcia optymalnego rezultatu wszystkie strony powinny je zaakceptować, sam pacjent, lekarz oraz rodzina.

Należy podkreślić, iż nawet po pozytywnym zakończeniu terapii i powrocie do normalności, u byłych anorektyków występują problemy z przystosowaniem się. Wykazują oni większą niż pozostała część społeczeństwa troskę o swoją wagę i sposób żywienia. Istnieje też zwiększone ryzyko wystąpienia innych zaburzeń odżywiania, takich jak bulimia.

Proces zdrowienia powinien obejmować:

• Leczenie objawów somatycznych
• Stopniowy przyrost wagi (u pacjentów hospitalizowanych ok. 1-1,5 kg tygodniowo, u pacjentów leczonych ambulatoryjnie ok. 0,5-1 kg na tydzień, aż do osiągnięcia prawidłowej wagi)
• Utrwalenie motywacji do wyzdrowienia
• Edukację w zakresie odżywiania, dietetyki wraz z przebudowaniem zachowań związanych z jedzeniem
• Korektę zaburzeń emocjonalnych – wzrost samooceny, zmiana sposobu postrzegania własnego ciała, eliminowanie zaburzeń nastroju
• Wsparcie i edukację ze strony rodziny i terapeuty
• Zapobieganie nawrotom

Rola terapeuty

Relacja łącząca chorą osobę z lekarzem powinna stworzyć jej możliwość okrycia swoich odczuć, emocji, zrozumienia swoich dotychczasowych reakcji na sytuacje życiowe oraz przejęcia za nie odpowiedzialności. Zanim jednak terapeuta zaproponuje określony schemat leczenia, obowiązkowo poprzedza go wykonaniem szczegółowego badania i wywiadu lekarskiego. Ma ono na celu poznanie przyczyn anoreksji, które różnią się w odniesieniu do każdego pacjenta. Każdy z nich ma inne problemy, potrzeby oraz znajduje się w określonym stadium choroby. Droga leczenia jest więc indywidualna dla każdego z nich, ale dla wszystkich powinna prowadzić do miejsca, w którym doświadczenia zdobyte podczas terapii były wykorzystywane w realnym zżyciu, w relacjach z otoczeniem. Rolą terapeuty jest pomoc w interpretacji ukrytych funkcji choroby, zdemaskowaniu fałszywych wyobrażeń chorego na swój własny temat. Podłego ścisłym nadzorem określane są cele krótko i długofalowe, może też podjąć decyzję, iż niezbędna w danym przypadku będzie hospitalizacja. Powinien być drogowskazem nowego sposobu radzenia sobie z problemami, wyrażania swoich potrzeb, a także uczyć cierpliwości i wspierać w niepowodzeniach.

Powszechną formą ułatwiającą prowadzenie psychoterapii jest prowadzenie dzienniczka nastrojów i zachowań związanych z jedzeniem. Pozwala on uwidocznić związek między uczuciami, nastrojami a pożywieniem. W przypadku jadłowstrętu psychicznego nie poleca się stosowania dziennika pokarmów w długim odcinku czasu, gdyż może on nasilić obsesję dotyczącą jedzenia. Jednak taka kilkudniowa udokumentowana obserwacja może być przydatna w opracowaniu właściwej, indywidualnej diety.

Leczenie szpitalne

Istnieje kilka głównych czynników, które kwalifikują pacjenta do hospitalizacji. Zazwyczaj najpierw następuje próba leczenia ambulatoryjnego, hospitalizacja jest stosowana, gdy nie przynosi ono oczekiwanych efektów. O jej zastosowaniu decyduje lekarz. Niekiedy postać anoreksji jest już tak bardzo zaawansowana, iż może stanowić zagrożenie życia, dlatego wśród lekarzy funkcjonuje opinia, iż decyzji tej nie powinno się odwlekać do ostatniej chwili. Gdy waga jest skrajnie niska, występują znaczne zaburzenia elektrolitowe i inne poważne konsekwencje zaburzeń zdrowia fizycznego, przy jednoczesnych nasilonych skłonnościach depresyjnych i samobójczych, leczenie szpitalne bywa już często ostatnią deską ratunku.

Niektóre przypadki są tak poważne, iż konieczne jest karmienie dożylne. Początkowo chorzy sprzeciwiają się terapii, buntują się i nie wykazują chęci współpracy z personelem medycznym. Stosują różne sposoby, by ukryć jedzenie lub upozorować przyrost wagi. Mogą wyrzucać jedzenie przez okno, ukrywać je w pluszowych maskotkach, w kieszeniach ubrania lub też w celu "zwiększenia wagi" zakładać ciężką biżuterię, ukrywać ciężarki lub pić duże ilości wody przed ważeniem. Stopniowa zgoda na przyjmowanie pożywienia egzekwowana jest poprzez dawanie przywilejów, takich jak możliwość widzenia z rodziną, czy korzystania z przedmiotów osobistych. Częścią terapii jest również udział chorego oraz jego rodziny w grupowych dyskusjach. Jemu samemu mogą one pomóc w przełamaniu błędnego myślenia o sposobie odżywiania, o swoich emocjach, natomiast dla rodziny ważne jest przygotowanie jej na powrót do życia codziennego i udzielenie wskazówek pomocnych we wspieraniu pacjenta po powrocie ze szpitala do domu. Po zwiększeniu masy ciała na tyle, że stan chorego nie zagraża jego życiu, wypisuje się go ze szpitala. Jednak to dopiero pierwszy etap w drodze do zdrowienia. Następnym jest umiejętne i skrupulatne prowadzenie psychoterapii, gdyż lekceważenie jej często skutkuje nawrotem choroby.

W niektórych przypadkach sprawdza się wsparcie środków farmakologicznych, zwłaszcza, jeśli zaburzeniom towarzyszą silne stany depresyjne. Mogą one wyeliminować lub znacznie ograniczyć ryzyko samobójstwa. W pozostałych przypadkach leki nie są powszechnie stosowane.

Copyright © 2008-2018 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.