Baza wiedzy

Alkohol w opinii społecznej wczoraj i dziś

Jak na przestrzeni lat zmieniała się społeczna definicja alkoholu oraz postrzeganie problemów z nim związanych? Sposób postrzegania tej kwestii wiązał się ze zmianami społecznymi i kulturowymi oraz był ich naturalnym następstwem. Niemniej jednak alkohol, od stuleci znany społeczeństwom wszystkich kultur, wpisał się wyraźnie w historię problemów społecznych. Zmieniały się jedynie poglądy na temat poziomu jego szkodliwości czy też przydatności, podobnie jak zakres odgórnej kontroli nad ta substancją. Dostępność większości substancji definiowanych jako silnie odurzające i uzależniające zwykle jest regulowana przez prawo, jednakże w przypadku alkoholu nie jest ono zbyt restrykcyjne.

Wydaje się, iż świadomość społeczna o randze problemów związanych z alkoholem nie jest wystarczająca i nie odzwierciedla ich rzeczywistych zagrożeń. Podobnie wiedza na temat realnej wielkości spożycia alkoholu i rozpowszechnienia problemów z nim związanych nigdy nie będzie pełna i wyczerpująca.

Na podstawie analizy zjawiska, zaczynając od lat osiemdziesiątych XX wieku, aż do czasu obecnego, można zaobserwować pewne zmiany w podejściu do omawianej substancji psychoaktywnej.

Należy pamiętać o tym, iż społeczne definicje „pijaństwa”, „alkoholizmu”, czy „uzależnienia” są historycznie oraz kulturowo zmienne.

Lata osiemdziesiąte

W latach osiemdziesiątych zauważono, iż alkoholizm jest nie tylko poważnym problemem społecznym, ale też politycznym. Wraz z protestem społecznym skierowanym przeciwko ówczesnym władzom państwowym, ujawniono wiele ukrywanych dotychczas problemów, także tych dotyczących uzależnień. Pojawiła się wolność mediów, a wraz z nią wysyp artykułów w prasie, debat w radio i telewizji, ujawniających i omawiających zjawisko alkoholizmu. Pojawiły się głosy oskarżające władze państwowe o skłanianie społeczeństwa do nadużywania alkoholu, w celu reperowania budżetu dochodami ze sprzedaży napojów alkoholowych. Dla niektórych obywateli dobrowolna prohibicja była wówczas przejawem protestu politycznego, swoistym aktem patriotyzmu.

Krytykowano politykę państwa wobec alkoholu, postulowano wprowadzenie pewnych prawnych ograniczeń z nim związanych. Kładziono ponadto nacisk na potrzebę prowadzenia badań społecznych nad alkoholem oraz stworzenia odpowiednich ośrodków leczenia odwykowego. Wprawnym efektem tych działań było uchwalenie w 1982 roku Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Nakładała ona na różne organy państwowe konieczność pewnych działań ograniczających rozpowszechnienie problemów alkoholowych, była więc niejako komunikatem, że rządowi również zależy na powszechnym zdrowiu publicznym. Koncepcja zwalczania problemów alkoholowych była zgodna z nurtem tzw. psychiatrii humanistycznej, postrzegającej szeroko pojmowane środowisko jako źródło problemów jednostki.

Sprawa trzeźwości narodu była też pewnym politycznym narzędziem opozycji, skupionej wokół Solidarności, która zarzucała ówczesnym władzom brak konsekwencji w realizowaniu postanowień uchwalonej ustawy.

Podsumowując postrzeganie zjawiska alkoholizmu w latach osiemdziesiątych, jego przyczyny upatrywano w polityce państwa wobec produkcji i dystrybucji alkoholu oraz w obyczajach społeczeństwa. Osoby uzależnione traktowano nie tyle jako „życiowych przegranych”, ale jako ofiary pro-alkoholowej polityki rządu.

Przeprowadzone ówcześnie badania udowodniły, iż alkoholizm jest postrzegany przez polskie społeczeństwo jako główny problem społeczny, poważniejszy niż braki w zaopatrzeniu czy trudna sytuacja mieszkaniowa. Co ciekawe, alkoholizm traktowany jako najgroźniejszy problem w skali całego kraju, niedostrzegany lub bagatelizowany był w środowiskach lokalnych.

Pod koniec dekady zaobserwowano zjawisko masowego sprowadzania alkoholu z zagranicy przez osoby prywatne, co w wyraźny sposób wpłynęło na ogólny poziom jego spożycia. Świadczy o tym dalsze pogłębienie się problemów zdrowotnych i społecznych.

Lata dziewięćdziesiąte

Nowy ustrój polityczny i gospodarczy, wraz z pojawieniem się wolnego rynku miał znaczący wpływ na skalę problemów związanych z alkoholem. Wolny rynek sprawił, iż producenci trunków stali się aktywnymi uczestnikami debaty na temat poziomu kontroli ich produkcji czy handlu. Pojawiła się tendencja do traktowania alkoholu jak każdego innego produktu dostępnego na rynku.

Zrodziły się ruchy tzw. Anonimowych Alkoholików, upatrujących przyczyny uzależnienia w indywidualnych cechach jednostki, a nie – jak dotychczas – w czynnikach środowiskowych. Dostrzeżono również potrzebę prowadzenia działań profilaktycznych, zwłaszcza wśród młodzieży.

Rozwijanie się wolnego rynku spowodowało pewne uśpienie troski o zagrożenie zdrowia psychicznego związanym ze wzrostem spożycia alkoholu. Na dużą skalę rozwijał się niekontrolowany odpowiednimi przepisami celnymi import alkoholu. Koniecznością stało się zastosowanie nowych przepisów celnych i podatkowych, dostosowanych do nowej sytuacji gospodarczej. Ograniczały one dziki import trunków oraz skłaniały się ku liberalizacji przepisów prawnych regulujących alkoholowy rynek. Zatwierdzono zniesienie monopolu państwa w hurtowym obrocie alkoholem oraz zniżono ograniczenie godzin jego sprzedaży.

Z nieznacznym opóźnieniem wyodrębniła się także grupa skupiająca środowiska osób uważająca ową liberalizację jako zagrożenie dla ogólnego zdrowia publicznego. To dzięki jej działaniom nie zniesiono zakazu reklamy alkoholu, podobnie jak nie zlikwidowano obowiązku posiadania koncesji na handel piwem. Mimo tego faktu, wszechobecna promocja piwa widocznie spopularyzowała ten napój, skutecznie poprawiając jego wizerunek.

Lata dziewięćdziesiąte przyniosły zwrot w społecznym traktowaniu alkoholu, który po wprowadzeniu liberalnych zasad działania wolnego rynku, przestał być postrzegany jako podstawowy problem społeczny.

Obecny wizerunek alkoholu

W poprzedniej dekadzie alkohol przestał być problemem społecznym numer jeden, na rzecz bezrobocia i spadku stopy życiowej. Współcześnie, powraca jako jeden z istotnych problemów, zwłaszcza w aspekcie picia przez młodzież.

Niemniej jednak ranga problemu alkoholizmu w Polsce słabnie, przy jednoczesnym wzroście jego konsumpcji oraz nasileniu się problemów zdrowotnych związanych z jego używaniem. Co ciekawe, spadkowi czujności na poziomie kraju towarzyszy jej wzrost na poziomie społeczności lokalnych, mamy więc do czynienia z sytuacją odwrotną do lat ubiegłych.

Cechą charakterystyczną kształtowania się obecnej taktyki alkoholowej jest lobby grup interesów, w tym producentów.

Wśród współczesnego społeczeństwa przeważa pogląd, iż alkohol nie powinien być traktowany jak każdy inny towar. Jednakże jego część opowiada się przeciwko kontroli podaży alkoholu przez państwo. Obserwuje się ogólne podleganie opinii społeczeństwa procesom liberalizacji, co jest wynikiem działania różnych organizacji i instytucji społecznych, politycznych i religijnych, ale także w dużej mierze – mediów czy rozwiązań prawnych.

Alkohol przestał być traktowany w kategoriach etyczno – moralnych, a stał się częścią powszechnie akceptowanego stylu życia.

Temat ograniczania dostępności alkoholu budzi dziś wiele kontrowersji i jest przedmiotem gorącej debaty, zarówno politycznej, jak i społecznej. Coraz powszechniejsza jest opinia, iż nie jest to najefektywniejsze rozwiązanie profilaktyczne. Obserwuje się zmniejszenie poparcia dla fizycznej i ekonomicznej dostępności alkoholu, na rzecz zwrotu w kierunku rozwiązań edukacyjnych i informacyjnych, służących kontroli tzw. ryzykownego picia.

Copyright © 2008-2018 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.