Baza wiedzy

Gra dla przyjemności a uzależnienie od hazardu

Czy istnieje wyraźna granica pomiędzy grą dla przyjemności, a uzależnieniem od hazardu? Jakie motywy kierują ludźmi, którzy systematycznie obstawiają wyniki gier losowych, wyścigów konnych, którzy nałogowo grają w pokera czy ruletkę?

Możliwość szybkiego zdobycia dużej sumy – to jeden z kluczowych powodów hazardowych zachowań. Co ciekawe, pieniądze zdobyte w ten sposób najczęściej wydawane są w specyficzny sposób, na zaspokojenie wyjątkowych potrzeb czy zachcianek.

Praktycznie wszystkich hazardzistów charakteryzuje błędny tok myślenia na temat ryzyka gry. Po pierwsze, w ich pamięci utrwalane są raczej wygrane niż porażki nawet wtedy, gdy te drugie przeważają. Przesądza to o fakcie, iż nie zauważają oni realnych strat związanych z obstawianiem przegranych. Po drugie, ich myślenie na temat prawdopodobieństwa wygranej jest często nierealne. Grając własnym systemem, nie mają rzeczywistego wpływu na wynik gry, która ma typowo losowy charakter. Gracze niekiedy zachowują się też tak, jakby wierzyli, iż poprzez różne rytuały mogą wpłynąć na zdarzenia losowe.

Hazard zazwyczaj wiąże się z pewnym dreszczykiem emocji, a w niektórych przypadkach wymaga od gracza intelektualnego wysiłku. Pasjonaci często bardziej od wygranych cenią sobie trud opracowania strategii czy systemu gry oraz logiczne dociekania dotyczące szans na zwycięstwo. Dla dużej części graczy hazard staje się sposobem na oderwanie się od przytłaczających ich codziennie problemów. Staje się swoistą enklawą przyjemności, metodą na rozładowanie emocji, paradoksalnie – bo tych przecież nie brakuje zwłaszcza wtedy, gdy gra toczy się o wysoką stawkę.

Osoby uprawiające hazard w dowolnej postaci, angażują się w niego na różne sposoby. Część z nich gra sporadycznie, okazyjnie, wyłącznie dla zapewnienia sobie umiarkowanej dawki rozrywki.

Niektórzy obstawiają regularnie, angażując w tę czynność sporo czasu oraz pieniędzy. Systematyczne też gromadzą wiedzę oraz przydatne umiejętności, jednak potrafią postawić granicę w ilości czasu i pieniędzy poświęcanych na realizację pasji. Stopniowe przesuwanie tej granicy może być drogą do patologicznego hazardu, kiedy to grze podporządkowane zostaje całe życie.

W 1980 roku uzależnienie od hazardu zostało uznane jako zaburzenie zdrowia psychicznego, sklasyfikowano je jako jedno z zaburzeń kontroli impulsów. Zaburzenia tego typu polegają na ciągłej lub okresowej utracie kontroli nad własnym zachowaniem.

Patologiczny hazard definiowany jest jako przewlekły i postępujący brak zdolności oparcia się impulsowi grania. Rozwój uzależnienia powoduje utratę zdolności do panowania hazardzisty nad zachowaniami związanymi z graniem. Zaciąga on w rezultacie coraz większe długi finansowe, traci kontakt z rzeczywistością, zaniedbuje rodzinę i przyjaciół, traci zdolność do pracy lub nauki. Cierpi ponadto na zaburzenia emocjonalne, nie potrafi sobie w inny sposób niż gra poradzić sobie ze stresem. Niekiedy żeby zdobyć pieniądze na grę nawet łamie prawo.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne opracowało listę kilku czynników niezbędnych do uznania hazardzisty za nałogowca.

Przede wszystkim jego zwyczaje związane z hazardem muszą być częste, uporczywe i nawracające. Ilość czasu i pieniędzy przeznaczanych na grę u patologicznego gracza stopniowo jest zwiększana, aż do całkowitego bankructwa i degradacji społecznej. Nałogowcy często mają za sobą liczne, nieudane próby zerwania z uzależnieniem, mimo których ciągle wierzą, iż wygranie znacznej sumy jest tylko kwestią czasu.

Hazardzista nieustannie próbuje się odegrać, odzyskać utracone wcześniej pieniądze.

Taka utrata kontroli może nastąpić nawet po latach normalnego grania.

Copyright © 2008-2018 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.