Palenie kobiet

Około 20 procent polskich kobiet w wieku powyżej 15 lat jest uzależnionych od palenia papierosów. Do kontaktu z tą używką przyznaje się aż 70 procent piętnastolatek. Najczęściej, nałogowo po papierosy sięgają kobiety pomiędzy trzydziestym a pięćdziesiątym rokiem życia. Co trzecia pani z tego przedziału wiekowego to palaczka. Według naukowców kobiety szybciej wpadają w nałóg niż mężczyźni, a najłatwiej uzależniają się dziewczyny sięgające po pierwszego papierosa jeszcze przed osiemnastym rokiem życia.

Całkiem niedawno, bo zaledwie kilkadziesiąt lat temu papieros w kobiecej ręce był pewnego rodzaju symbolem emancypacji i buntu. Dzisiaj jest już przede wszystkim sposobem na rozładowanie stresu oraz negatywnych emocji, na które kobiety są nieco bardziej podatne niż mężczyźni. Powodów, dla których panie sięgają po papierosy jest więcej, zależy im także na zmniejszeniu apetytu dzięki nikotynie, jak również na poprawie relacji z innymi palaczami w pracy.

Rozkład nikotyny w organizmie kobiety odbywa się dużo wolniej niż u mężczyzn, dzieje się tak prawdopodobnie ze względu na różnice w fizjologii.

Jednak drugiej strony, dostępna w różnej formie nikotynowa terapia zastępcza, osłabiająca nikotynowy głód, w przypadku kobiet bywa mniej skuteczna. Co jest tego przyczyną? Może to być fakt, iż panie w większym stopniu uzależniają się od samego rytuału palenia, niż od zawartych w papierosowym dymie substancji chemicznych.

Kobieta to specyficzny, ale bardzo cenny odbiorca nikotynowego rynku. To z myślą o niej, w rezultacie specjalnych badań marketingowych, powstały np. papierosy mentolowe. Duża część kobiet wręcz nie znosi smaku ani zapachu tradycyjnych, silnych marek tej używki, popularnych wśród mężczyzn. Ponadto, razi je również widok dymu. Producenci, by dostosować się do swoje wyroby do płci, wytwarzają subtelniejsze papierosy, zawijane w specjalnie spreparowane bibułki, które wydzielają mniej dymu. Sprawiają dzięki temu iluzję, że są mniej trujące. W podobnym celu na rynek trafiają postrzegane jako typowo kobiece, cienkie i długie papierosy o rzekomo mniejszej zawartości substancji smolistych. Rzekomo, gdyż tak naprawdę ryzyko zachorowania na raka płuc jest identyczne zarówno u palaczy mocnych, jak i lekkich papierosów. Zwolennicy tych drugich wypalają ich bowiem znacznie więcej, przez co dostarczają organizmowi taką samą dawkę nikotyny. Są ponadto przekonani, że nie wyrządzają swoim organizmom zbyt wielu szkód, więc brak im odpowiedniej motywacji do zerwania z nałogiem.

Kobiece palenie wiąże się często z większym niż u mężczyzn zagrożeniem wieloma chorobami. Zwiększona podatność na nie może mieć związek z damskimi hormonami. Np. estrogen nasila rakotwórcze działanie nikotyny oraz przyspiesza wzrost patologicznych komórek w płucach palaczek. Prawdopodobnie dlatego rak płuc, spośród wszystkich nowotworów, jest główną przyczyną śmierci Polek. Zagrożone są również bierne palaczki, ryzyko zachorowania na raka płuc jest trzy razy większe u wolnych od nałogu kobiet niż u mężczyzn.

Wzrasta ponadto odsetek kobiet cierpiących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, tzw. POChP. Schorzenie to powstaje wskutek szkodliwego działania dymu tytoniowego, który powoduje zwężanie się oskrzelików doprowadzających tlen do płuc. Pierwszymi jego objawami jest kaszel, następnie zadyszka, aż wreszcie dochodzi do groźnych dla życia duszności. Zachorowanie na POChP jest możliwe u wszystkich palaczy, jednak to kobiety stanowią również w tym przypadku większą grupę ryzyka, przebieg tej choroby jest u nich znacznie cięższy niż u mężczyzn.

Według poglądów części lekarzy, damskie płuca mogą być szczególnie wrażliwe na szkodliwe działanie papierosowego dymu. Wśród palących nastolatków, rozwój płuc przebiega wolniej u dziewcząt niż u chłopców, odwrotnie niż tempo kurczenia się płuc u dorosłych palaczy, które w przypadku palenia takiej samej ilości papierosów przez kobiety jest szybsze.

Zgubnych skutków palenia tytoniu przez kobiety jest więcej. Palaczkom bardziej grozi też osteoporoza oraz nowotwory piersi czy szyjki macicy. Ujemny wpływ palenia ulega zmniejszeniu wraz z wrastającym czasem od momentu wyzwolenia się od uzależniającego tytoniu. Nałóg ten nasila objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego oraz zwiększa bóle odczuwane podczas okresu. Niekiedy całkowicie rozregulowuje cykl owulacyjny. Ponadto, palaczki o kilka lat wcześniej przechodzą menopauzę, której objawy także są silniejsze. Przyjmowanie pigułek antykoncepcyjnych przy jednoczesnym trwaniu w nałogu zwiększa ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Bardzo niebezpieczne jest także czynne lub bierne palenie papierosów przez ciężarne kobiety. Dym przenika do płodu przez cały okres ciąży, powodując poważne zagrożenia dla zdrowia dziecka i matki.

Zdaniem terapeutów kobiety napotykają większe trudności w próbach pozbycia się nałogu. Prawdopodobnie tutaj też zależy to od hormonów oraz wpływu poszczególnych faz cyklu miesiączkowego. Wpływają one na natężenie objawów odstawienia nikotyny u kobiet, które postanowiły odstawić papierosy. Zaobserwowano, iż zaprzestanie palenia pod koniec cyklu lub podczas trwania miesiączki, wiąże się z większym ryzykiem powrotu do nałogu odstawienie nikotyny między szóstym a czternastym dniem cyklu.

Możliwe też, że za różnice w skuteczności rzucania palenia u kobiet i mężczyzn odpowiada mózg. Nałóg palenia stymuluje inne jego obszary w zależności od powodów sięgania po papierosy. Gdy głównym powodem jest stres lub chęć utrzymania wagi – aktywowane są dwie struktury mózgu - wzgórze oraz przednia część zakrętu obręczy, odpowiedzialna za sterowanie emocjami i samokontrolą. Natomiast u palących poszukujących w nałogu głównie przyjemności czy relaksu, w największym stopniu pobudzane jest prążkowie, czyli ta część mózgu, która odpowiada za powyższe odczucia.

W damskim i męskim paleniu różnice występują też ze względu na społeczne motywy palenia. Panie znacznie częściej powracają do nałogu, gdy palą kobiety z ich najbliższego otoczenia. Natomiast występuje u nich większa skłonność do walki z własnym nałogiem, gdy bliska osoba zdecyduje się wyzwolić z uzależnienia. Podobną postawę u mężczyzn spotyka się zdecydowanie rzadziej.

Wśród pań charakterystyczne jest też nieregularne palenie. Będąc w stresie, potrafią one wypalić na raz całą paczkę, wręcz odpalając jednego papierosa od drugiego, natomiast potem zdarza im się zapomnieć o nałogu na dłużej.

Zajście w ciążę jest dla pięknej płci najsilniejszą motywacją do rzucenia palenia. Duże znaczenie ma również zgubny wpływ papierosów na wygląd. Kobiety, by wytrwać w postanowieniu, potrzebują jednak większego wsparcia. Przede wszystkim muszą nauczyć się kontrolować własne odczucia, zwłaszcza te negatywne oraz znaleźć sposoby na radzenie sobie ze stresem w inny sposób niż przez sięganie po papierosy.

Copyright © 2008-2018 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.