Nawrót nałogu

Terapia wyzwalająca z nałogu nierzadko obfituje w potknięcia, dlatego dobrze jest, gdy w jej trakcie bierze się po uwagę możliwość wystąpienia nawrotu. Zakładając z góry wysokie prawdopodobieństwo ich wystąpienia, można pracować nad konkretnymi sposobami zapobiegania im lub ich graniczenia.

Przebieg nawrotu i jego następstwa mogą być różne. Często zdarza się, iż osoby uzależnione już po pierwszym łyku alkoholu czy pierwszym papierosie po chwilowej abstynencji – natychmiast wracają do nałogu. Nierzadko dzieje się też tak, że po tym pierwszym razie udaje się zachować względne granice w ilości przyjmowanej używki. Taka reakcja niejako uspokaja zainteresowanego, sprawia wrażenie odzyskania kontroli, jednak z czasem prowadzi do systematycznego zwiększania dawek, aż w końcu osiąga się stan sprzed terapii, a nawet gorszy. Nielicznym, mimo pojedynczych epizodów udaje się tego uniknąć. SA w stanie przezwyciężyć jednorazową wpadkę i w przyszłości pilnować, by taka sytuacja już nie miała miejsca.

Badania naukowe dowodzą, iż im dłuższy jest okres abstynencji, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotu. Jego ryzyko osiąga największy poziom w pierwszych trzech miesiącach odstawienia danej używki, znaczne jest też w ciągu całego pierwszego roku.
Co wpływa na to, iż mimo sukcesu wytrwania w postanowieniu przychodzi taki moment, gdy abstynent załamuje się i wraca do nałogu? Okazuje się, iż czynniki psychologiczne takiej osoby nie spełniają tu kluczowej roli. Większe zagrożenie stanowią zaś pewne ryzykowne sytuacje, a do najczęstszych można zaliczyć wpływ otoczenia, różne konflikty czy nieprzyjemne stany uczuciowe. Stanowią one przyczynę 60 % wszystkich nawrotów. Namowa innych osób, chociażby z kręgu znajomych z dawnych lat jest częstym powodem ponownego ulegania nałogowi. Często przesądzają o tym również odczucia krążące wokół złości i agresji, powodowane przez różnego rodzaju konflikty. Także sytuacje, w których przezywa się smutek, lęk czy samotność – mogą być źródłem problemu.
Dziwić może fakt, iż nawrót nie koniecznie jest następstwem dramatycznych sytuacji życiowych czy kryzysów. W takich sytuacjach często okazuje się, że uzależnieni znajdują w sobie siłę na przezwyciężenie pokusy. Częściej nawrót poprzedzany jest przez codzienne, zwykłe sytuacje, takie jak towarzyska wizyta w knajpie czy rodzinna uroczystość. Nawet pozytywne momenty w życiu takie jak sukces w pracy czy zakochanie się może spowodować przerwanie abstynencji. Przyczyna tego bywa też próba kontrolowanego kontaktu z używką lub nagłe, silne uczucie związanego z nią głodu.

Ryzykowne sytuacje, różne dla każdego człowieka uaktywniają myśli związane z przyjemnym działaniem używki w przeszłości. Natrętne myśli lub głód mogą doprowadzić do zwątpienia w możliwość życia bez nałogu. W efekcie spadek wiary w możliwości zachowania abstynencji spada.
Nagłe sięgnięcie po zakazany środek poprzedza zespół objawów podobnych do tych abstynencyjnych, czyli wewnętrzny niepokój, pocenie się czy drżenie. Bezpośrednio po złamaniu się, na chwilę pojawia się przyjemny stan emocjonalny oraz uczucie ulgi. Następstwem nawrotu jest szok, objawiający się nagły obniżeniem nastroju. Uzależniona osoba zaczyna odczuwać wyrzuty sumienia, wpada w panikę. Zaczyna myśleć kategoriami „teraz to już wszystko obojętne”, głębiej ucieka w nałóg. Poczucie zwątpienia i rozgoryczenia wzmacniane jest reakcją otoczenia, któremu sprawiło się zawód. Stan poddania się i zawodu prowadzi do nasilenia przykrych następstw spowodowanych stosowaniem określonej używki. Gdy w wyniku szoku dana osoba straci wiarę w siebie oraz pewność siebie związaną z możliwością zachowania abstynencji – wgłębia się w uzależnienie, po to także, by choć na chwilę uciec od nieprzyjemnych uczuć związanych z niedotrzymaniem postanowienia.

Czy scenariusz nawrotu zawsze musi być czarny? Osoba uzależniona nie musi być całkowicie bezradna, istnieją bowiem możliwości zatrzymania nawrotu. Powrót do abstynencji jest jednak możliwy tylko wtedy, gdy zainteresowany nie podda się bezwolnie rozwojowi sytuacji. By umieć sobie radzić z takimi sytuacjami, już w czasie terapii uczy się rozwijać specjalne umiejętności i techniki zapobiegające nawrotom. Ważne jest wcześniejsze rozpoznanie i zaakceptowanie wystąpienia ryzykownych sytuacji, gdyż nawet życie bez nałogu nie przebiega bezproblemowo. Kryzysy i rozczarowania niewątpliwie będą się pojawiały, podobnie jak konieczność konfrontacji z ludźmi i miejscami kojarzącymi się z uzależnieniem. Terapia uczy, jak nie poddawać się takim zagrożeniom, pomaga uświadomić sobie, jakie sytuacje generują wystąpienie nawrotu oraz jakie myśli im towarzyszą.

W wytrwaniu w abstynencji pomagają tzw. myśli abstynencyjne, czyli wszystkie przekonujące konkretnego uzależnionego argumenty przemawiające za jej utrzymywaniem. Każde pokonanie sytuacji ryzykownej bez sięgnięcia po używkę podwyższają wiarę w możliwość utrzymania tego stanu w przyszłości.
Terapia czasem przewiduje tzw. „ekspozycje”, czyli świadome konfrontacje z ważnymi sytuacjami i bodźcami mogącymi wyzwolić nawrót nałogu. Ich celem jest uświadomienie sobie, iż silne pragnienie sięgnięcia po używkę spowodowane np. jej zapachem, z czasem mija. Zapisane w pamięci uzależnienia reakcje somatyczne wyzwalające się poprzez kontakt z dana substancją w przeszłości zostają w ten sposób zamazane. Dzięki temu głód pojawiający się w sytuacjach ryzykownych może być nieco słabszy. Takie ekspozycje niosą ze sobą duże ryzyko, dlatego nie powinny być podejmowane pochopnie, bez wcześniejszego dokładnego zaplanowania ich i omówienia z terapeutą.

Dobry „plan ratunkowy” sprawia, iż około 40 % osób przezywających nawrót udaje się ograniczyć jego czas do trzech dni. Pomaga zminimalizować szkody z nim związane oraz podjąć konkretne działanie zapobiegające pojawianiu się dalszych ryzykownych sytuacji.

Przezwyciężenie nawrotu nie musi wiązać się z koniecznością rozpoczynania terapii od samego początku. Nabyta w trakcie leczenia wiedza, umiejętności oraz doświadczenie nie znikają, a mogą stanowić podstawę do podjęcia kolejnej próby. Droga do zachowania długoletniej abstynencji często obfituje właśnie w porażki, ale w efekcie liczy się zwycięstwo w wojnie, a nie przegrane bitwy.

Copyright © 2008-2018 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.