|
Autor
|
Wiadomość |
|---|---|
Ilość wiadomości: 3
|
Biore od czasu do czasu Acodin z 15 tabletek chociaz matka mnie na tym juz zdazyla przylapac. Niktorzy mowia ze jest to narkotyk niktorzy ze nie. Ja uwazam ze nie bo sprzedaja w aptece ale sama juz nie wiem bo w koncu po tych 15 tabletkach normalnie nie jest. Mam dopiero 16 lat i kolega powiedzial mi ze od tego umre za rok. Chyba sie od tego uzaleznilam bo od czasu do czasu musze wziasc jak sie spotykam z moim chlopakiem. On Acodin bierze regularnie. Ja nie moge ze wzgledu na mame musze byc ostrozniejsza. Nie chce tego brac ale nie wiem wogole jak sie zabrac za rzucenie tego. Powiedziala bym matce ale Ona juz dosc przeszla przez moje wyglupy dlatego musze jakos z tego sama wyjsc. Najchetniej bym tez chciala wyciagnac z tego mojego chlopaka bo to podobno 1 krok do narkotykow.
|
|
Ilość wiadomości: 84
|
Przeciwkaszlowy lek Acodin zażywany w większych dawkach wykazuje działanie narkotyczne charakterystyczne dla substancji psychoaktywnych, redukujących lub blokujących sygnały z mózgu do "świadomości". To właśnie z tych względów bywa on używany w celach rekreacyjnych.
W niższych dawkach rekreacyjnych powoduje zwykle pobudzenie i niekiedy halucynacje przy zamkniętych oczach. Zażycie większych dawek czasem może powodować wrażenie całkowitego oderwania od ciała i utraty własnej tożsamości (depersonalizacja), powoduje też niezborność ruchów (ataksję), zaburzenia równowagi, kłopoty z mówieniem i opóźnienie reakcji. Acodin może ponadto wywoływać tzw. bad tripy, czyli "złe podróże", gdzie narkotyczne doznania pozytywne są zastępowane negatywnymi. W przypadku przedawkowania (dawka śmiertelna jest wysoka - wynosi od 1500 mg) może dojść do depresji układu oddechowego i śmierci. Acodin może powodować uzależnienie psychiczne i ma dość silny wpływ na psychikę. W razie nadużywania może powodować izolację społeczną, problemy z pamięcią i koncentracją, a także prowadzić do innych poważnych zaburzeń psychicznych. Lek wchodzi w interakcję z innymi substancjami psychoaktywnymi oraz z alkoholem, które mogą potęgować lub zmieniać jego działanie. Leczenie uzależnienia od tej substancji może wymagać opieki specjalisty. |
|
Ilość wiadomości: 9
|
W tym leku przeciwkaszlowym głowna substancja odpowiadajaca za dzialanie psychoaktywne jest DXM czyli dekstrometorfan z grupy substancji dysocjantow
czy jest to narkotyk? z punktu widzenia prawa nie poniewaz narkotyk to kazda substancja psychoaktywna ktora jest nielegalna a DXM jest legalny, lecz jesli narkotyk stawiac na rowni z substancja psychoaktywna to jest to jak najbardziej narkotyk ogolnie to akodin to kinderĆpuński drag zajadaja sie nim nieswiadome i naiwne dzieciaki zreszta jak innymi lekami z apteki bez recepty, nie polecam mysle ze uzalezniona nie jestes, jestes raczej bardziej zmuszana mentalnie przez swojego chlopaka, moze to byc juz problem ale nie uzaleznienie mysle, najwyzej on jest wkrecowny w to mysle ze jak poporstu sie z nim spotkasz a on bedzie chcial jesc akodin to powiedz mu ze ty nie jesz i juz i nie daj sie namowc jemu tez powiedz ze nie pochwalasz tego co on robi i tego znim nie bedziesz robic powiedz mu o zagrozeniach zwiazanych z tym, znam kilka osob co z dxmem przesadzaly jeden byl taki ze extrachowal sobie dxm z leku akodin i grzal to w kanal, ogolnie abrdzo inteligentny koles, dzis jednak jest jak duze dziecko zupelnie nie poradny i nie przystosowany do zycia choc nadal ma ogromna wiedze i inteligencje to i tak nie potrafi sobie poradzic w zwyklym codziennym zyciu ogolnie to namawiam do pofatygowania sie i poszperania w internecie o potencjalnych zagrozeniach, pogadania z ludzmi ktrozy mieli dluzsze epizody z tym zwiazkiem z mojego punku widzenia to nie warto sprobowac mozna i tyle koniec sprobowalas wiesz o co loto i daj se spokuj nie warto akurat akodinami sie zajadac, cale szczescie ze bierzesz naprawde male dawki |
|
anonimm . Gość |
Ja biore acodin od 2oo8 roku .
przez ponad pÓłtora roku bralam go codziennie bez przerwy rano i popołudniu , zdarzało się tez wieczorami .. pierwszy raz jak wziełam ( 10 tabletek ) jechalam z kalezanką i jej tata autem do niej do domu . po jakis 15 minutach dziwnie mi się dzialo z głową zaczelam seplenic i nie oriętowalam za bardzo co mowię i co inni do mnie mowią wszystko było fajnie tak inaczej oderwalam sie od rzeczywistości bylam w innym swiecie gdzie mialam na wszystko za przeproszeniem w.y.j.e.b.a.n.e .. gdy dojechaliśmy wysiadlam z auta miałam nogi jak z waty .. czułam się jak w GTA niewiem czemu jak w jakims new york-u .. ( oczywiście bylo to lato ) . szla kobieta ubrana w jakies futro i wysokie buty a było z 30 stopni na polu mialam ubrane okulary i wszystko bylo ciemo no jak w grze .. ta kobieta dziwnie sie poruszala i nie bylo slychac wogóle aut . Kolezanka zapytala się jak sie czuje . odpowiedzialam : - dobrze , fajnie jest ;D dziwnie sie czuje troche .. nie skapna się ? -- nie boj sie nic sie nie stanie zachowuj sie normalnie i najlepiej . lajtowo jest ;D - hehehe dobra oke . damy rade xd . jutro tez bierzemy .. zalatwie z kas hajs ;p ;d --ok ;D :* ........... gdy weszlam do niej do domu popatrzylam do lusterka wyglądalam strasznie dziwnie kształt twarzy mi się zmienil w strasznie duze źrenice .. strasznie mialam duży tłów i krótkie nogi .. nie moglam się ogarnąc bo nic to nie dawalo a wyglądalam jeszcze gorzej a tego nie widzialam .. wszystko bylo lajtowe .. na lajcie nie ? . . . chodzilysmy wszedzie i czulam sie jak w jakims duzym swiecie bylo zajebiś*** .. to byl mniej wiecej pierwszy dzien .. co dzialo się dalej ? . bralysmy codziennie zaczela sie szkola codzien rano chodzilysmy do kumpeli przed szkola zaczyć ako i zawsze u niej przebieralysmy sie malowaly i wg .. jak plastic .. wszystkie cos rózowego . karzda ktorejs cos doradzala czesala malowala itp .. bylysmy we 3 . tak bylo codziennie .. w szkole na poczatku nikt sie nie kapnol ani rodzice ani nikt .. bylo ok . w szkole wogole nie orietowalam co sie dzieje . na wszystko mialam wyjebane pyskowalam do nauczycielek lezalam na lekcjach klnelam mialam wszsytko w dupie .. zachowywalam sie jak niewiem co .. nawet sie tego opisac nie da . niczego nie czułam mozna bylo mnie bic nawet cegłówkami . nie ruszylo by mnie to bo nie mialam wogole czucia .. zaczelo sie ino coraz gorzej wieksze dawki problemy i wg .. Po jakims dłuzczym czasie zazywania Siedzialam w szkole , 3 lekcja poczulam sie dziwnie wszsytko powrocilo do normalnosci .. pomyslalam '' co ja tutaj robie co ja wogole robie co robilam co mowilam nic nie pamietalam nei bylam swiadoma tego '' . uciekalam oknami i wszystkim co sie tylko dalo do apteki po acodin .. juz nie wyobrazalam sobie zycia bez tego .. kupywalysmy zawsze po wiecej paczek .. poczatkami 4 paczki na 3 .. to jest 120 tabletek .. zawsze sie jakos dzielilysmy : ) . rozdawalysmy osoba po szkole bylo fajnie .. kto by sie nie zapytal zawsze mialysmy i dawalysmy . Po jakims czasie kazda byla chytra na to .. nawet miedzy soba nie chcialysmy sie dzielic wazne zeby miec dla siebie .. potrafilysmy za to sprzedac wszystko z domu zloto mamy i wg zaczelysmy krasc rodzica grube pieniadze zeby tylko na to bylo .. zawsze mowilysmy sobie : '' na aco zawsze jest , musi byc '' ;D . damy rade ;p . '' . pic , pierdolic , ryzykowac ! nie żałlować! ;]] .'' '' plastic in fantastin '' '' kochaj szalej nei pytaj co dalej ! zyj chwilą maleńka '' . to byly czesto wypowiedziane slowa .. ___________________________________________ bralysmy codziennie nie wspominając jak bylo : . hmm moze zaczne od tak : : dziwne sytuacje [ przerazajace ] np. - w biedronce byla dziewczynka i powiedizla do jednej z nas ze zaraz zadzwoni pani telefon . telefon zaczol dzwonic .. - jedna z nas przepowiadala tak jak by przyszlosc mowila co bedzie i bylo .. - wszystkie znalazlysmy sie u jednego psychologa od uzaleznien .. chociaz zadna sobie tego nie mowila ale wydalo sie z czasem . - wcielilysmy sie w hilton , rihie i lohan - potrafilysmy wszystko - nieznajomy pan góral . [. rozmowa po górolsku . ] '' z kad to sie wzielo ? '' itd .... : halucynacje np : - węże z doniczki . - różowy swiat . - gdy lezalysmy czułysmy sie jak w kosmosie .. - męzczyzna w szaro bialym lesie o godz. 3 w nocy z tysiecoma waszkami goni nas z nozem idzie w nasza strone my uciekawy .. itd .... zaczely sie problemy z policją , ucieczki z domu , kłamstwa kłotnie miedzy soba .. .. w terazniejszej chwili jedna z nas nei bierze tego wogole a dwie biara do tej pory ale juz od czasu do czasun i wystarczy 20 tabletek a wczesniej nie wystasrczalo nawet 70 na jedna osobe na chociaz pare godzin .. do osrodka trafily 2 z nas .. jedna przzestala nie trafila nie bierze do tej pory ma chlopakla i uklada sie jej zycie a te co zaczely nie skonczyly do tej pory .. ' forever ? .. forever !! . '' . jednym slowem . nie warto zaczynac bo co raz sie zaczelo nigdy sie nie skonczy .. NIGDY ! . zawsze cos zostanie z tego .. nie warto sięgac po acodin !! odradzam ! nie próbujcie ! spróbujecie raz to sie nie uwolnicie ! a bynajmniej cięzkko bedzie .. to jest nic z calej histori opowiedzialam mniej wiecej ale naprawde bardzo malo .. fajnie bylo ale sie skonczylo .. slad pozostal na zawsze teraz problemy policje , brak zaufania , dziury w mozgu , ogolnie . inne zycie .. totalne dno .. naprawde nie zachecam zniszczycie siebie przyszlosc i stracicie wszystko ! Na naprawe pózniej to juz bedzie za pozno .. wiem to po sobie .. kto zrozumie ten zrozumie i uświadomui to sobie .. .. latwo cos stracic , a trudno odzyskać ! . < 33 . hmm kawalek z historii na blogu www.rstu-kikb.blog.onet.pl i www.żyleta-15.blog.onet.pl pozdrawiam . |
|
88 Gość |
Mnie co jakis czas nachodzi chec do spróbowania jakiegos leku i tak wpisuje sobie w google jak brac itd wiem ze to głupie nie jestem "poczatkujacym".Jestem kolesiem grubo w temacie siedzacym(niestety)tylko z innymi specyfikami amfa,zioło,tabletki i jak mówiłas zawsze cos pozostanie miałem i mam podobna historie do ciebie tylko z takimi dragami i jak juz wspomniałas"nie warto zaczynac bo co raz sie zaczelo nigdy sie nie skonczy .. NIGDY ! . zawsze cos zostanie z tego .."i co bys mi nie powiedziała i tak tego spróbuje sama wiesz jak jest puki sie nie wjebiesz nie zrozumiesz ale jestem szczerze przekonany za to bedzie tylko raz góra dwa(juz kiedys tak mówiłem)bo nikt nie zakłada z góry ze sie wpierdoli na całe zycie,chyba tylko głupiec a nie jestem nim w co mozesz nie wiezyc czytajac ten tekst,bo po prostu jestem zmeczony juz tymi dragami nie biore ich czesto ale jednak cały czas sie pojawiaja i chyba czesciej niz mi sie to wydaje a raczej napewno bo mam zbyt dziecinny dostep do tego:(inaczej to wyglada z mojej perspektywy a inaczej z perspektywy 3osoby ja nie wszystko widze tak jak to wyglada badzmy szczerzy człowiek bioracy nie zawsze potrafi ocenic jak jest bardzo zle i z tego tez zdaje sobie doskonale sprawe...Kiedys byłem chłopakiem pełnym zycia taeraz nie potrafie sie juz nigdzie bawic bez chocby zioła a na dyskotekach syf jest obowiazkowy inaczej mam doła nawet fajna laska tego nie zmieni na imperezie ona jest tylko dodatkiem!!I pomimo tego wszystkiego chce tego spróbowac bardzo bo nie jestem od tego uzalezniony i nie bede miał kolejnych wyrzutów sumienia ze znów wziałem któres z tych gówien bo coraz bardziej ciaza na mnie i mojej psychice..:(Powiedz mi jak mam to brac zebym sie nie zatruł lub nie przekrecił czasem, jak kiedys prawie po bieluniu jak z ziomkami wzielismy to pierwszy i ostatni raz nie swiadomi ani dawki ani niczego totalny przypadkwy spontan.. z góry dziekuje;)P.S do wszystkich Jesli macie marzenia nie zaczynajcie cpac bo szybko je stracicie a człowiek bez marzen jest w pewnym sensie człowiekiem martwym a zyc trzeba dalej!!naprawde narkotyki zabijaja nie koniecznie w taki sposób jak wam sie wydaje ale tego nie da sie opisac wiem to na swoim przykładzie dowiadujesz sie gdy jest juz za pozno i ratujesz sie przed tym zeby nie stoczyc sie na kolejny nizszy szczebel w swoim zyciu...elo
|
|
88 Gość |
CHODZBY* ;)
|
| Gość |
Podziemny Legion-"Prawda Boli" www.wrzuta.pl
|
| Gość |
ja to łykam od ponad 2 lat !..;/ to jest gów*no rzucałam to już z 5 razy za każdym razem wracam do tego żyć nie potrafie normalnie psyche to już mam tak denną że szkoda gadać ... wiesz jak to niszczy organizm ? .. możesz miec duż eproblemy przez to i na testach na narkotyki tez to wykryją znajdz kogoś kto ci pomoże to rzucic i weź się za swojego chłopaka . to może się źle skonczyć . mi to gów*no otworzyło drzwi na inne dragi...;// ... silna wola nie wystarczy! a 15 tablet to jest jeszcze nic ...
|
|
anonimka Gość |
Fajne macie loty :P ja jeszcze takich nie maialam. wszystko przedemna hah zawsze maialam orient nawet po25 od kopa.
|
|
hehehe Gość |
drag dla jakis emo dzieci ktore niezdaja sobie nawet sprawy z prawdziwych egzystencjonalnych problemow
zrecie gowno bo nie macie dostepu do czegos leprzego i trujcie sie tym jak tacy glupi jestescie moge sie zalozyc ze nawet ekstrakcji dekstrometorfanu z leku akodin nierobicie barany trujcie sie innymi zwizkami pomocniczymi jeszcze i utrwalaczmi utwardzaczami itp brawo za inteligencje zobaczymy za lat 20 jak wam wyjdzie to " czym skorupka za młodu nasieknie tym na starosc traci" zryjcie to dalej i sie potruje w waszym gowniarskim wieku a najbardziej sie smieje z tekstow typu; "silna wola nie wystarczy! a 15 tablet to jest jeszcze nic ..." " rzucałam to już z 5 razy za każdym razem wracam do tego żyć nie potrafie normalnie psyche to już mam tak denną że szkoda gadać ... ", " zawsze maialam orient nawet po25 od kopa" JAK MACIE ZRYTA PSYCHE OD 15 TABLETEK CZY 25 TO JUZ WICE WASZE NIEODPORNE SLABE GLOWKI LUDZIE NORMALNIE PO 50-100 LADUJA HAHAHAHAH TYLKO SA OTYLE OD WAS MADRZEJSI ZE ZROBIA TO RAZ NA ROK ALBO POL I ROBIA TO DLA WLASNEGO "JA" A WY JESTESCIE IDIOTAMI |